Trek-Segafredo 2018 na hamulcach tarczowych.

Trek-Segafredo skorzysta z rowerów z hamulcami tarczowymi w Paris-Roubaix i Grand Tours.

Trek-Segafredo użyje znacznie więcej rowerów z hamulcami tarczowymi w roku 2018, a zawodnicy Grand Tour, tacy jak Bauke Mollema i nowy Gianluca Brambilla, użyją rowerów Trek’s Emonda Disc w Tour de France i Giro d’Italia.

Liderzy na klasyki John Degenkolb i Jasper Stuyven wykorzystują rowery Trek model Domane Disc w Paris-Roubaix i innych wyścigach.
Zespół WorldTour pracował nad poprawą czasu potrzebnego na zmiany kół osi.

Cyclingnews zauważyło w tym sezonie kilka innych zespołów szkolących się na rowerach z hamulcami tarczowymi. Oczekuje się także, że będą one ścigały się więcej na nowej technologii, która oficjalnie jest „na próbie” zgodnie z zasadami UCI na 2018 rok.

Oczekuje się, że UCI podejmie decyzję w sprawie norm bezpieczeństwa i technicznych, a także wszelkich neutralnych kwestii wsparcia na sezon 2019 po tegorocznych próbach.
Pomimo obaw niektórych zawodników, wydaje się, że bezpieczeństwo nie jest już poważnym problemem w zawodowym peletonie po spłaszczeniu krawędzi otworów w hamulcach tarczowych.
Kilku zawodników wygrało wyścigi na rowerach z hamulcami tarczowymi w 2017 roku, w tym Marcel Kittel na Tour de France.

Trek wykorzystał sezon w roku 2017, aby dalej rozwijać swoją gamę hamulców tarczowych i czekał, aż Shimano wdrąży grupę dyskową Dura-Ace.
W grudniu na obozie treningowym Trek-Segafredo na Sycylii można było zobaczyć Mollema i innych zawodników Grand Tour, którzy trenują hamulce tarczowe.

Trek Matt Shriver, dyrektor techniczny Trek-Segafredo, twierdził, że Emonda Disc waży 6,8 kg, tuż przy limicie masy UCI, co oznacza, że ​​zalety hamulców tarczowych przeważają nad utratą aerodynamiki.

„Każdy, kto był na rowerze z hamulcami tarczowymi Emonda w 2017 roku, będzie na rowerze z hamulcem tarczowym w 2018 roku w każdym wyścigu.
To oznacza że wszyscy górale Trek-Segafredo będą disc używali. Obawami była: waga, zmiana koła i bezpieczeństwo. Teraz z zaokrąglonymi krawędziami, z rowerami o wadze 6,8 kg, chodzi tylko o to, aby koło zmieniało się tak szybko lub szybciej, jak hamulce zaciskowe.

„Rok temu nie czułem, że jesteśmy gotowi jako firma, aby wprowadzić hamulce tarczowe dla kolarzy. Teraz mamy gotowy produkt, podobnie jak nasz partner Shimano.
Wprowadziliśmy na rynek zeszłego lata model Emonda Disc, który dał kolarzom rower, który sprawdza się wyjątkowo zarówno w mokrych, jak i suchych warunkach.
Emonda Disc w rozmiarze 58 cm waży 6,8 kg, więc waga nie jest problemem i nadal zachowuje zasady UCI.

„Nigdy nie będziemy naciskać na tych kolarzy. Mieli okazję jeździć na nich i widzieć korzyści. Teraz byli w punkcie, w którym mówią. „Tak,” są niesamowite „, więc nadszedł czas, aby objąć nową technologię. Jest kilka drobnych szczegółów, nad którymi pracujemy, ale jest to część procesu i dlatego mamy profesjonalny zespół. Zawodnicy są najbliżej w kontakcie ze swoim sprzętem. Wiedzą, jak musi działać. ”

Hamulce tarczowe do Paris-Roubaix

Kolarze na klasyki będą mieli opcję Domane Disc, Domane z hamulcami na obręcze lub aerodynamiczna Madone , w zależności od wyścigów i warunków. Jednak Trek-Segafredo pracuje, aby cały team na dany wyścig używają tego samego układu hamulcowego.

„Klasyczne wyścigi są tak chaotyczne, że posiadanie zawodników na różnych układach hamulcowych stanowiłoby problem” – wyjaśnia Shriver.

„Cały zespół będzie na hamulcach tarczowych w wyścigach takich jak Paryż-Roubaix. Jest kilka wyzwań, którym musimy sprostać dzięki zmianom kół i to jest to, nad czym wciąż pracujemy, i jestem pewien, że są też inne zespoły które nad tym pracują. Zmiana przedniego koła jest szybsza niż hamulec tradycyjnych, ale zmiana tylnego koła jest nieco wolniejsza niż hamulce tradycyjne. Pracujemy, aby nie było żadnych kar za jazdę na rowerze z hamulcem tarczowym. ”

Obawy kierowcy o bezpieczeństwo zdominowały debatę na temat użycia hamulców tarczowych, przekonując UCI do kontynuacji próby hamulców tarczowych w 2018 roku. Jednak Shriver podkreśla, że ​​trwająca „próba” spowolniła przejście na hamulce tarczowe w branży rowerowej.

„Myślę, że większość producentów czeka, aż UCI sformalizuje regułę, zanim w pełni wykorzysta się hamulce tarczowe. To bardzo kosztowne przedsięwzięcie, aby przełączyć zasoby inżynieryjne i formy ramowe na coś, co może, ale nie musi, „wyjaśnia Shriver. „Gdy tylko UCI zmieni pełną regulację, wydaje mi się, że wszystkie marki zmienią o wiele więcej, nie tylko główne marki, ale także inne marki.”

Shriver opowiada się za pełnym przełączeniem na hamulce tarczowe w peletonie, ostrzegając przed peletonem dwu-systemowym ze względów bezpieczeństwa i fair-play.

„Jedyną rzeczą, która może potencjalnie zaszkodzić powodzeniu hamulców tarczowych, jest to, czy utrzymują się dwa systemy w pro peletonie. Myślę, że kolarze też to wyrazili; są pewne różnice w wydajności między hamulcami tarczowymi a tarczowymi „- wyjaśnił.

„Mogą wystąpić również problemy, jeśli UCI zmieni limit wagowy 6.8kg ale nie sądzę wszyscy producenci części tacy jak Shimano, Sram, Campagnolo zainwestowali w nową technologię potężne pieniądze.