Giulio Ciccone (Trek-Segafredo) wygrał morderczy etap Giro de Italia

Giulio Ciccone (Trek-Segafredo) wygrał morderczy etap z podjazdem pod Passo del Mortirolo. Liderem pozostał Richard Carapaz (Movistar).

Bauke Mollema (Ned) Trek – Segafredo 0:05:00 ze stratą awansował na 5 pozycję w generalce

Po ostatnim już dniu przerwy kolarze walczący o prymat we włoskim tourze wrócili do ścigania. Dziś miał być królewski etap z Cima Coppi, a więc dachem wyścigu – Passo Gavia. Jednak z powodu groźby lawin organizatorzy zmuszeni byli zmienić trasę. Zawodnicy mieli do przejechania 194 kilometry, a po drodze czekały na nich: Passo della Presolana, Croce di Salven, Cevo, Aprica, Passo del Mortirolo i finałowa wspinaczka na Ponte di Legno.